Jantar – śladem Bursztynowego Szlaku

Czasy cesarza Nerona kojarzą się głównie z sienkiewiczowskim "Quo vadis" i zwalczaniem chrześcijaństwa w jego zalążku. Nowa religia była dla Imperium Romanum problemem i poważnym zagrożeniem. Nie mniej jednak był to okres przychylny dla rozkwitu nietypowej pasji, jaką okazała się żądza posiadania nadbałtyckiej żywicy.

Wszystko zaczęło się od Celtów

Popularność bursztynu to w ogromnej mierze zasługa Celtów – to właśnie oni pokazali antycznemu światu jantar. Gorączka Złota Północy rzeczywiście miała miejsce za czasów Nerona, jednakże trzeba pamiętać, że wprowadzenie jantaru do handlowego obrotu nie jest zasługą starożytnych Rzymian. Najbardziej fascynuje ludzi Bursztynowy Szlak, którego bezkresne trakty pokonywali kupcy w celu zwiezienia do Imperium pożądanej żywicy. Przy okazji po drodze pozbywali się towaru, który stracił w Rzymie na wartości i był w wielu przypadkach dość trudny do upłynnienia. To właśnie kupcy mieli najsilniejszy wpływ na ustalenie zadziwiająco wysokiej wartości bursztynu – wydaje się to nieprawdopodobne, ale bywało, że niewolnik cenowo stał niżej od jantaru.

Kupcy spełniali pragnienie kobiet

Bursztyn był przedmiotem pożądania wielu kobiet żyjących w czasach starożytnych. Trzeba przyznać, że gdyby nie one, to współczesna archeologia byłaby uboższa o przecudnej urody biżuteryjne eksponaty, a także zachowane elementy sztuki użytkowej. I chociaż sami antyczni uczeni mieli wątpliwość co do wartości rynkowej bursztynu, to patrząc na skarby z wykopalisk archeologicznych można przyznać, że w tamtych czasach jantar tej wygórowanej ceny był wart.

Gdzie na wakacje śladem Bursztynowego Szlaku?

Czasy świetności żywicy pamiętają mieszkańcy w Jantarze. Lokalna baza noclegowa (zob. Meteor) każdego roku gości pasjonatów bursztynu i Morza Bałtyckiego, którzy przybywają do letniska z całego świata. Pobyt na "Bursztynowym Wybrzeżu" daje posmak zetknięcia się z tym, co fascynuje ludzi od tysięcy lat.

Złoto Północy współcześnie

Zmienił się świat, ale nie zmieniła się uroda bursztynu – a co za tym idzie – jego uwielbienie przez kobiety nadal trwa. Bursztyn po prostu jest nieśmiertelny. Przetrwała też wiara w jego magiczne i lecznicze właściwości – z powodzeniem jest stosowany podczas wszelkiego typu terapii naturalnych, a także doczekał się triumfu w kosmetyce, gdyż potwierdzone zostały jego moce odmładzające.

Mielno – atrakcje na jeziorze Jamno

Mielno jest to miejscowość nadmorska. Jest to bardzo znane miasteczko i jeden z najczęstszych miejsc wypadowych nad morze w Polsce. Jednak planując wyjazd do Mielna warto również pamiętać, że Morze Bałtyckie nie jest jedynym akwenem wodnym w tym mieście. Warto dodać, że Mielno jest bardzo rozpoznawalnym miejscem w Polsce, dzięki swojej sławie i ilości turystów znajduje się tam wiele miejsc kwaterunkowych (zobacz meteor-turystyka.pl). Znajdziemy tam luksusowe hotele wielogwiazdkowe, które oczywiście mają również luksusową cenę, ale w Mielnie jest sporo tańszych zakwaterowań jeśli chcemy zaoszczędzić na noclegu.

Znajduje się tam całkiem duże Jezioro Jamno. Jest ono położone w całości w Gminie Mielno i jest bardzo bezpieczne, jego średnia głębokość to 1,4 metra, natomiast maksymalna głębokość jeziora sięga tylko 3,9 metra. Kiedyś była tu zatoka morska, ale po pewnym czasie jezioro zaczęło się odgradzać od otwartego morza. Do jeziora uchodzą dwie rzeki: Uniesta i Dzierżęcinka. Jest połączone z Bałtykiem poprzez kanał.

W nadjeziornych restauracjach znajdziemy wiele ryb, a w szczególności sandacza, leszcza, węgorza europejskiego, okonia, karasia, szczupaka, lina czy płoć. W okolicy jeziora Jamno działa wiele wypożyczalni sprzętu wodnego, możemy tam wypożyczyć motorówki, łodzie wiosłowe, rowery wodne – mamy więc mnóstwo możliwości na spędzenie miło czasu z całą rodziną. Dla tych co lubią poczuć trochę adrenaliny dobrą ofertą może okazać się przewóz szybką motorówką. Jedną z większych atrakcji są rejsy wycieczkowe małym statkiem "Mila". Odbywają się one codziennie z okolicy przystani TRAMP. Nad jeziorem Jamno znajduje się przystań jachtowa. Posiada ona kilkuhektarowy teren z dwoma pomostami wchodzącymi do jeziora.

W Mielnie (zobacz mielno-wikipedia.org) również znajdą coś dla siebie amatorzy wędkowania. Można wykupić zezwolenie w gospodarstwie rybackim w Mielnie, które upoważnia do wędkowania na obszarze całego jeziora, opłacić zezwolenia można na poczcie oraz w biurze gospodarstwa rybackiego. A więc planując wyjazd pamiętajmy również o znakomitej atrakcji jaką jest jezioro, pomimo tego, że Mielno leży nad samym Morzem Bałtyckim. Połączenie obu możliwości spędzenia czasu wolnego na prawdę przyniesie znakomite efekty i będą to niezapomniane wakacje.

Wetlina na każdą porę roku

Bieszczady to rejon Polski, który od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem turystów, którzy szukają tu nieodkrytych, ale za to niezwykle malowniczych szlaków, nieskomercjalizowanych obiektów noclegowych, cichych i tajemniczych zakątków. Oczywiście ci, którzy są bardziej zdeterminowani z pewnością znajdą właśnie to czego szukają, ale zdecydowanie większa część osób zadowoli się tym, co jest najłatwiej dostępne. Nie znaczy to, że łatwiej dostępne szlaki i bardziej skomercjalizowane miejscowości są mniej urokliwe. Najlepszym przykładem na to jest niezwykle popularna wioska – Wetlina.

Wetlina położona jest w samym sercu Bieszczad i dlatego stanowi wspaniałą bazą wypadową na niemal wszystkie najważniejsze szlaki. To właśnie stąd najwygodniej jest wyruszyć m.in. na bieszczadzkie połoniny. I właśnie to sprawia, że w okresie wakacji, wioska jest najzwyczajniej w świecie zatłoczona, na szlakach idzie się czasami wręcz gęsiego, w barach nierzadko trzeba stać w kolejce, a zakwaterowanie [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wetlina,0.html] bez wcześniejszej rezerwacji, graniczy z cudem. Dlatego wszystkim, którzy za tłokiem nie przepadają, polecamy odwiedzenie Wetliny na jesieni, wiosną lub nawet zimą.

W Wetlinie bowiem, niezależnie od pory roku, można udać się na szlaki (oczywiście w ramach rozsądku dopasowując trasę do warunków pogodowych), które w różnym okresie, wyglądają zupełnie inaczej. Jesienią Bieszczady zachwycają intensywnością barw, połoniny są rude, liście buków zaś przebarwiają się na kolory od żółtego, przez czerwony po brązowy, do tego dochodzi niesamowita gra światła i ruchy liści na wietrze. Nie ma w Polsce (a być może i na świecie) drugich tak barwnych gór jak nasze Bieszczady. Zimą krajobraz przybiera barwę śniegu, a pustki na szlakach sprawiają, że można zapomnieć tu o całym świecie. Wiosną natomiast zachwyci nas soczysta zieleń i przyroda budząca się do życia. Tak więc, jak widać Wetlinę można wybrać na urlop niezależnie od pory roku i zachwycać się niezwykle malowniczymi krajobrazami.

Cisza, spokój oraz atrakcje w Rytrze

Rytro to ciekawa miejscowość, położona w Beskidzie Sądeckim. Oferuje możliwość wypoczynku w niezwykle atrakcyjnych warunkach, jak również szereg ciekawych atrakcji dla przebywających tam osób. Na pewno plusem jest to, iż baza noclegowa jest bardzo atrakcyjna, co sprawia, że cieszy się dużym zainteresowaniem wśród turystów. Jeżeli ktoś chce znaleźć idealnie dopasowany do swoich potrzeb nocleg, Rytro oferuje miejsca w hotelach, jak też bardzo dużą ilość kwater prywatnych, które są wynajmowane po niezwykle atrakcyjnych cenach (oferta zakwaterowania Rytra). 

Rytro to bardzo wiele możliwości wypoczynku o każdej porze roku. Zwłaszcza ci którzy podczas urlopu preferują aktywność fizyczną, z pewnością nie będą tutaj narzekać na brak zajęcia. W okolicy można zwiedzać wiele miejsc, w których można zobaczyć przepiękne rośliny i zwierzęta, a ponieważ miejscowość leży na terenie Popradzkiego Parku Narodowego, o unikalne okazy w ich naturalnym środowisku nietrudno. Jest tutaj nawet Gminny Park Ekologiczny utworzony w celu ochrony bardzo rzadkich, występujących właśnie na tych terenach gatunków flory i fauny.

Niewątpliwą atrakcją Rytra jest zlokalizowany pośród drzew park linowy. Idealne miejsce do sprawdzenia swoich umiejętności, a odpowiednia konstrukcja powoduje, że na pewno cała rodzina zdoła znaleźć tutaj dla siebie bardzo interesujące zajęcia. Można także skorzystać z okresie letnim z organizowanych bardzo często dla osób o różnych doświadczeniu spływów kajakowych Popradem. W zimie czynne są tutaj wyciągi narciarskie, które umożliwiają w pełni korzystanie z uroków białego szaleństwa.

Na uwagę na pewno zasługuje także zamek w Rytrze, pochodzący co najmniej z początków XIV wieku. W zasadzie są to ruiny zamku, jednak i tak obiekt jest warty zobaczenia. W czasie swojej świetności stanowił miejsce, do którego bardzo chętnie przybywali wielcy władcy naszego kraju, jak na przykład Jagiellonowie. Z nieco nowszych czasów pochodzi schron, znajdujący się w północnej części Rytra.

Warto także zatrzymać się na chwilę przy pomniku rozstrzelanych w czasie II wojny światowej, a podczas wędrówek leśnymi szlakami, w dolinie Roztoki można znaleźć pomnik poświęcony partyzantom. Rytro to miejscowość idealna na rodzinny urlop, zapewnia mnóstwo atrakcji, ale przede wszystkim ciszę i spokój, do których dzisiaj tak często uciekamy z dużych miast.

Atrakcje w Jastrzębiej Górze

Jastrzębia Góra to popularna miejscowość nadmorska w szczególności w okresie letnim. To, co przyciąga do siebie turystów to piaszczysta i duża plaża, szeroko rozwinięta baza noclegowa jak również gastronomiczna.

Ze względu na duże zainteresowanie przez wczasowiczów tą perłą ziemi puckiej, powstało tu wiele nowych obiektów oferujących wygodne noclegi (zobacz więcej na meteor). Jeśli chodzi o mieszkańców to poza sezonem jest ich około 1100, a w okresie wysokiego sezonu liczba wzrasta do około trzydziestu tysięcy. Liczby mówią same za siebie. Jedną z głównych atrakcji oraz miejscem jakie czyni miejscowość wyjątkową to „Gwiazda Północy”, czyli najdalej na północ wysunięte miejsce Polski. To co działa jak magnes na turystów to zdecydowanie niebywałe położenie. Jastrzębia Góra położona jest na trzydziestu trzy metrowym zalesionym klifowym brzegu i jest częścią Nadmorskiego Parku Krajobrazowego (zobacz więcej na npk.pl). Podczas lata na szerokiej i piaszczystej plaży odbywają się rozgrywki w piłce plażowej na kilku specjalnie stworzonych boiskach.

Oprócz plaży, morza i walorów przyrodniczych jest tutaj najpiękniejsza ze wszystkich ulic – ulica Bałtycka, która swym położeniem i otaczającą urodą powala każdego turystę na kolana. Prowadzi ona pod górę bezpośrednio na szczyt klifu, z którego podziwiać można niepowtarzalny widok, jaki rozciąga się na morze. Po stronie wschodniej miasteczka odwiedzić można zabytkowy park, natomiast ze strony przeciwnej czyli zachodniej podziwiać można lasy, łąki i wydmy morskie. Ze względu na niepowtarzalny klimat, rozwiniętą sieć turystyczną oraz wielość atrakcji, ludzie z chęcią przybywają do tego miasteczka, aby wypocząć i fantastycznie spędzić urlop.

Latarnia Morska w Kołobrzegu

Kołobrzeg jest obecnie jednym z  najczęściej odwiedzanych nadmorskich kurortów. To jedno z najstarszych miast w Polsce oferuje bowiem liczne atrakcje, które przyciągają turystów o każdej porze roku. Warto zatem wcześniej zarezerwować sobie nocleg w tutejszych pensjonatach, ośrodkach czy hotelach, korzystając na przykład z internetowej bazy noclegowej.

Jedną  tutejszych atrakcji niewątpliwie jest Latarnia Morska, której nie sposób nie zauważyć i obowiązkowo trzeba ją zwiedzić. Nie jest  wysoka – liczy zaledwie 180 stopni, ale urzekające widoki na długo pozostają w pamięci. Jest ona stosunkowo młoda, ponieważ odbudowana została po II wojnie światowej i początkowo symbolizować miała zwycięstwo nad faszyzmem oraz przyjaźń polsko-radziecką. Dopiero po czasie uznano, że wieża może pełnić rolę latarni morskiej, którą spełnia po dzień dzisiejszy. Warto również zobaczyć znajdującą się w pobliżu armatę, która przypomina historię wieży oraz tablice poświęcone zaginionym w morzu rybakom. W podziemiach budynku znajduje się natomiast muzeum minerałów, gdzie zobaczyć można kilkaset kryształów i minerałów szlifowanych na całym świecie. Znajdziemy też salę, w której udostępnione są materiały dotyczące historii latarni oraz fortu Ujście, a także makietę, na której zaznaczone są inne latarnie na terenie Polski. W jednej z sal znajduje się także tawerna, gdzie można napić się smacznej kawy i zjeść coś ciepłego. W sezonie letnim latarnia czynna jest codziennie od godziny 10:00 do 17:00, w lipcu i sierpniu od godziny 10:00 do zachodu słońca natomiast od listopada do marca jest czynna dla turystów w piątki, soboty i niedziele od godziny 11:00 do 16:00. Podczas pobytu w tym nadmorskim kurorcie koniecznie trzeba odwiedzić latarnię, aby podziwiać panoramę miasta i okolic z tarasu widokowego.

Zalew Radkowski

Jednym z ciekawszych miejsc wybieranych na odpoczynek przez turystów odwiedzających teren województwa dolnośląskiego jest Radków. Rezerwacja miejsca wypoczynkowego nie stanowi tu problemu. Miasteczko to posiada bowiem rozwiniętą bazę noclegową (noclegi, kwatery, pensjonaty), wszystkie dostępne oferty znajdują się pod odnośnikiem.

Rekomendowaną tu atrakcją do odwiedzenia jest Zalew Radkowski. Leży on u podnóża malowniczych Gór Stołowych, w odległości zaledwie dwudziestu kilometrów od Kłodzka. To zniewalające miejsce jest idealne nie tylko przez wzgląd na wypoczynek, ale również stanowi punkt wypadowy dla wielu znajdujących się nieopodal górskich szlaków. Jeśli dodać do tego niesamowity mikroklimat, jest to miejsce wręcz magiczne. Nie ma się wiec co dziwić, iż tak wiele osób przybywa tu na upragniony urlop. Z tego też powodu zalew często określany jest mianem Turystycznego Centrum Ziemi Kłodzkiej. Można tu zatrzymać się także w licznych znajdujących się nieopodal domkach letniskowych. Dopiero taki pobyt stwarza niesamowitą atmosferę i wprawia nas w dobry nastrój. Zalew Radkowski nie dość, iż jest usytuowany w bardzo dogodnej lokalizacji to dodatkowo charakteryzuje się niesamowitym bezpieczeństwem, wynikającym z licznych, bardzo dobrze wyszkolonych pracujących tu ratowników. Jest to dodatkowy atut przemawiający za wybraniem się w to urocze miejsce także z najmłodszymi pociechami. Nieopodal znajdują się liczne restauracje z bardzo smakowitymi potrawami, które przez wielu nazywane są domowymi obiadami. Dla osób preferujących trochę inną kuchnie znajdują się tu także budki z fast foodami, przekąskami, a także z lodami. Widok zalewu, a także rysujących się nieopodal drzew, które go otaczają sprawia, iż zapiera nam dech. Dla takich krajobrazów warto wybrać się nawet w najdalszą podróż na koniec świata, a co dopiero gdy takie okolice mamy tak niedaleko, u nas w Polsce!

Wdzydzki Park Krajobrazowy – Kaszuby

Kaszuby, to rejon Polski bardzo chętnie odwiedzany przez turystów, a to za sprawą odrębności kulturowej tego regionu oraz pięknej przyrody. W związku z dużym napływem turystów, na Kaszubach z roku na rok przybywa obiektów noclegowych oraz gastronomicznych i to nawet w niewielkich i do tej pory mało znanych miejscowościach. Przykładem wioski, która dzięki turystyce mogła się rozwinąć jest Borsk, leżący nad Jeziorem Wdzydzkim. Urlop i nocleg na Kaszubach w Borsku to dobra okazja do poznania specyficznej kaszubskiej kultury oraz cieszenia się pięknem kaszubskich krajobrazów.

Tych ostatnich z pewnością nie będzie nam brakować w Borsku, gdyż leży on na obrzeżach Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Park ten powstał w roku 1983 roku. Jego powierzchnia to niemal 18 tys. ha, z czego 64% powierzchni to lasy i zadrzewienia, 10% pola uprawne, a woda 11%. WPK jest włączony do Rezerwatu Biosfery „Bory Tucholskie”. Jest to rezerwat, na którego terenie występują cenne zasoby przyrodnicze, w tym naturalne ekosystem wodne, torfowiskowe i leśne. Rezerwat ma za zadanie chronić cenne krajobrazy, ekosystem i gatunki, stwarzać możliwość zrównoważonego rozwoju ekonomicznego, społecznego i kulturowego, a także poprzez edukację ekologiczną wspierać logistycznie zagadnień związanych z ochroną przyrody.'

Wdzydzki Park Krajobrazowy posiada na swym terenie 53 jezior, których powierzchnia przekracza 1 ha oraz około 100 jezior o mniejszej powierzchni. Najbardziej znanym jeziorem jest jezioro Wdzydzkie, zwane też Morzem Kaszubskim, Wielką Wodą lub Szerzawą. W otulinie parku znajduje się 51 jezior i około 50 bezodpływowych zbiorników. Nic dziwnego, że park słynie z licznych kąpielisk oraz jest chętnie odwiedzany przez miłośników sportów wodnych oraz wędkarzy.

Na terenie Parku jest także wyznaczonych wiele szlaków turystycznych pieszych i rowerowych.

Aleja Gwiazd Sportu

Nadmorskie Władysławowo, to miejscowość dobrze znana wszystkim wielbicielom wypoczynku nad Bałtykiem. Jest to miejscowość wyjątkowo chętnie odwiedzana, oczywiście szczególnie w sezonie letnim, przez turystów spragnionych plaży, słońca i kąpieli morskich.Wypoczynek i noclegi we Władku (zobacz tutaj) to dobry wybór dla każdego wczasowicza, niezależnie od jego wieku i preferencji, co do sposobu wypoczynku. Można tu nie tylko zyskać piękną opaleniznę, ale także poszerzyć swoją wiedzę, odwiedzając Muzeum Motyli, czy też „zapoznać się” z największymi osobowościami sportu, odwiedzając Aleję Gwiazd Sportu.

Aleja Gwiazd Sportu powstała w roku 2000, dzięki staraniom Jerzego Szczepańskiego, Macieja Baranowskiego oraz Władysława Drzeżdżona – ówczesnego burmistrza Władysławowa. Zlokalizowana jest ona niedaleko Ośrodka Przygotowań Olimpijskich Cetniewo (zobacz tutaj), a jej główne zadanie to upamiętnienie i uhonorowanie osób najbardziej zasłużonych dla polskiego sportu. Dzięki Alei obecnemu pokoleniu są przypominane sylwetki wybitnych sportowców, a także szkoleniowców, którzy ciężką pracą i wytrwałością odnosili międzynarodowe sukcesy, a są często dziś – niestety – trochę zapomniani. Równocześnie Aleja ma na celu promować aktywny tryb życia oraz postawę „fair play” – i to nie tylko w sporcie, ale i w życiu codziennym.

Co roku, w okresie letnim, odbywają się kolejne edycje, kiedy to kolejni sportowcy odsłaniają swoje spiżowe gwiazdy oprawione w granitową płytę oraz otrzymują pamiątkową gwiazdę w formie albumu.

Swoje gwiazdy we Władysławowie posiadają m.in.: Janusz Kusociński, Irena Szewińska, Jerzy Kulej, Józef Grudzień, Władysław Komora, Kazimierz Górski, Stanisław Marusarz „Dziadek”, Kazimierz Deyna, Sobiesław Zasada, Tomasz Gollob, a także Otylia Jędrzejczak, Sławomir Szmal, Anita Włodarczyk, Tomasz Majewski i wielu innych wybitnych, polskich sportowców.